toreholi.mylog
Napisałam środa, 23 lipica 2008 o 22:51:17
mam dwadzieścia lat i nie potrzebna mi osobowość, poniewaz mam charakter.Miłość? Robię to już od czterech lat i nie musisz mnie pytać, robiłam to we wszystko w usta, w dupe, w pache, w ucho, oko, w cipe. Jak mawiał zheidegger"rósl grzyb pod lipa" jak powiedzial Deleuze "idziemy stamtąd do nikad".
zacz to dobrze, tak bo waśnie jest takie życie i nie potrzebuje poklasku ani czytelnika na to wszystko, moze jestem glupia ze to w tym momencie czytasz, juz sie nie ludzilam ale teraz jest znowu to samo uczucie. to tak jak by zabarc dziecku cukierka( znasz to uczucie) napewno tak - a no tak zapomnialam ze Ty jestes jak ten stary malenki, wszystko przeszło Ci kolo nosa cala mlodosc - ja Ciebie nie oceniam i nie zamierzam - ale włąsnie taka sytułacja wywoluje placz i umnie tez wywoluje przacz i pytanie dlaczego. wiesz, ostatnio czesto sobie zadaje to pytanie to jest takie uzwnetrznianie nie to ze dla Ciebie ale tak mi jest lepiej, chociaz i tak slowa tego nie umieja tego wyrazic wszystkiech co czuje ( pisze niewyraznie, prawda? bo placze) ale zal mi nawet tych 10 dni tych spotkan bo wtedy czulam sie inaczej, czulam sie wyjatkowa.
ni wiem ale ja nadal czuj cos do Ciebie, nie umiales tego zrozumiec nigdy i tak mogl bys sie wypierac ale ja i tak wiem ze nic do mnie nie czules
;br: A ja chcialam sie stac taka jak tz taka normalna nie taka jaka bylam jestem i bede + zwzkla nie wyjatkowa.
bo ja wiem ze to ty ale ja nie jestem dla ciebie niestety.
stracialm to co chcialam miec przez cale zycie minelo juz pol roku a ja nadal czuje bol i smutek...
świat płacze razem ze mną, nie przestanie szybko..
czlowiek raz w zyciu sie zakochuje a pozniej umiera ja wlasnie umieram,..
toreholi
Napisałam poniedziałek, 21 lipica 2008 o 14:08:20
Run away, Run away, run away and save your life.
Run away, run away, run away if you want to survive.
Run away, Run away, run away and save your life.
Run away, run away, run away if you want to survive.
Money, sex, in full control, a generation without soul,
perfect people in a perfect world, behind closed doors all in control,
life, in a world of luxury, cold cash money mentality,
you gotta keep the faith, you gotta keep the faith,
you better keep the faith and run away.
jezioro biale to kraina moich snow, nistety n ie mogę sie ogarnoc po ostatnim razie:((( bylo cudownie ale mnie to boli,
i nigdy ni kochac
toreholi
Napisałam niedziela, 13 lipica 2008 o 16:14:14
służą mi rozstania...
toreholi
Napisałam czwartek, 17 kwietnia 2008 o 17:44:43
niczego nie zalowac
brac z zycia jak najwiecej
jak ja K O C H A M to zajecie
bo sie w tym spelniam
toreholi
Napisałam poniedziałek, 31 marca 2008 o 22:27:41
to są te chwile w których każda kobieta wie, że jest najpiękniejsza
teraz jest ten czas gdy jeszcze sie cierpi
toreholi
Napisałam piątek, 14 marca 2008 o 10:05:08
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
Nie potrafie żyć własnym życiem...
szkoda mi zostawiać bloga...
ale nie mam dla niego czasu.
tyle jest książek do przeczytania... filmów do zobaczenia...
tyle dróg... do przebycia.
internet schodzi... nie na drugi... ale na jeszcze dalszy plan
szkoda ze szczescie ktore sobie stwarzam stalo sie juz tylko pozorne...
nie umiem juz mowic
przykre
Sometimes, I feel the fear of uncertainty stinging clear.
And I can't help but ask myself how much I'll let the fear take the wheel and steer.
It's driven me before, and it seems to have a vague, haunting mass appeal.
But lately I am beginning to find that I should be the one behind the wheel.
Whatever tomorrow brings, I'll be there with open arms and open eyes. I'll be there...
So if I decide to waiver my chance to be one of the hive will I choose water over wine and hold my own and drive?
It's driven me before and it seems to be the way that everyone else gets around.
But lately I'm beginning to find that when I drive myself my light is found.
______________
i czy na pewno tt?
toreholi
Napisałam środa, 6 lutego 2008 o 22:27:25
I can't believe this moment's come
It's so incredible that we're alone
There's so much to be said and done
It's impossible not to be overcome
Will you forgive me if I feel this way
Cuz we've just met - tell me that's OK
So take this feeling'n make it grow
Never let it - never let it go
(Don't let go of the things you believe in)
You give me something that I can believe in
(Don't let go of this moment in time)
Go of this moment in time
(Don't let go of things that you're feeling)
I can't explain the things that I'm feeling
(Don't let go )
No, I won't let go
Now would you mind if I bared my soul
If I came right out and said you're beautiful
Cuz there's something here I can't explain
I feel I'm diving into driving rain
You get my senses running wild
I can 't resist your sweet, sweet smile
So take this feleing 'n make it grow
Never let it - never let it go
We Wrocławiu do 15.02 samotne Walentynki;( mam nadzieje ze nie
A Ciebie to kocham...
toreholi
Napisałam wtorek, 15 stycznia 2008 o 20:58:18
z kazdym dniem chce miec Ciebie więcej
tak to sie to nasze zycie podoczylo...
moj mezczyzno:*
dziekuje za wszystko
toreholi
Napisałam piątek, 4 stycznia 2008 o 17:04:46
I'm just a girl
Looking for a heartbeat
[in the night...]
Won't stop until I find it,
To know how it feels..
I'm just a girl...
I am ready for love..
I am ready for love!
tez jestem ready for love
Aż żal się robi, kiedy myśle o powrocie, chciałabym to zmienić.
Zaczynam wracać do przeszłości to chyba chore.
Czasami nie potrafie zapomniec i zyję nadzieją nie do końca spełnioną, która już minęła.
Trudno w to uwierzyć, że to już 2008 rok.
Starsza o rok, rozumu nie wiele przybyło, doświadczenia jednak tak.
Ludzie uważaja, że oczekuje od nich tak duzo jednak tak nie jest.
Oczekuje tylko od siebie od nikogo wiecej, nawet gdy mowie ze Cie kocham nie rzadam odpowiedzi.
Przestalabym byc lasa na komplementy, nie porusza mnie juz krzywda innych, swiat jest zbyt okrutny zeby nad kazdym sie litowac, nademna tez nikt sie nie lituje...
Juz tyle razy sobie obiecywalam, ze przestane mowic i zakazdym razem jest tak samo, mowie, nie moge przestac. Za łatwo sie wierze ludziom, za łatwo kocham. Chyba jeszcze nie dorosłam do nazywania sie dorosłą.
Kiedys chcialam aby mnie tu ktos znalazł, przeczytał skomentował, teraz juz nie jest to wazne.
Pisze bo nie chcę zapomnieć tak jak zrobili to inni...
toreholi
Napisałam środa, 2 stycznia 2008 o 10:16:04
nowy rok...
w tym roku bde ralizowala wszystkie moje marzenia
toreholi
Napisałam wtorek, 18 grudnia 2007 o 19:12:04
i chociaz wiem ze w krótce tez...
niedokonczone mysli urwane na zawsze
ale miec nadzieje to nie grzech
dobrego mam juz
toreholi
Napisałam niedziela, 9 grudnia 2007 o 21:20:13
przez ciebie sie ucze jak szalona zeby jak najszybciej wyrwac sie stad, nie wazne co bedzie pozniej ale teraz jestes ty-to jest wazne
teraz wracasz do domu siedzisz gdzies w pociagu, mysle o tobie przytulam sie do stefana jak do ciebie i juz nie moge sie doczekac nastepnego spotkania:*
dziekuje za ten cudowny weekend mam nadzieje ze bedzie ich jeszcze wiecej...dziekuje za to ze jestes:*
toreholi
Napisałam poniedziałek, 3 grudnia 2007 o 19:26:17
bo wiem że to Ty:*
toreholi
Napisałam sobota, 1 grudnia 2007 o 14:30:59
Najgorzej jest byc nikim dla kogos, kto dla Ciebie jest wszystkim...
toreholi
Napisałam czwartek, 29 listopada 2007 o 20:11:34
nie lubie siebie za Wroclaw
i nie chce tam wracac
wole byc wiesniara ze wschodu
po raz kolejny jestem rozdarta
i tak wiem ze to przeczytasz
:* za to ze jestes, chociaz tak daleko
bo wim ze to Ty:*
toreholi